.
Wpadnij do naszego sklepu z zabawkami: www.DobroDziecka.pl/sklep


Uważaj na szkolne "promocje"

Wielkimi krokami zbliża się wrzesień i początek nowego roku szkolnego. Billboardy w dużych miastach już zaczęły zapełniać się świetnymi na pozór ofertami dla dziecka, czy to pierwszoklasista, czy drugo czy też przyszły uczeń gimnazjum.

 

Oprócz zwracania uwagi na reklamy i gorące oferty, pamiętaj o zdrowym rozsądku.

 

Są już reklamy promocyjnych zestawów za 129 zł, w których dostaniesz kolorowy plecak, piórnik i worek na kapcie. Czy jednak ta cena na pewno jest promocją? Plecak w sklepie osobno : ok 49 zł, w pełni wyposażony piórnik 20 zł, worek na kapcie 5zł. Razem? Razem kupując w super ofercie łączonej przepłacasz ponad 50 zł!

 

Dla domowego budżetu takie pochopne korzystanie z promocji może być zabójcze, dlatego uważaj na to, co kupujesz, szczególnie jeśli Twoja rodzina to więcej niż jedno dziecko, a budżet domowy jest ograniczony.
Pamiętaj też, że okres przed początkiem roku szkolnego to dla dużych sieci sklepowych prawdziwe żniwa, nie daj się więc zwieść "dobrej ofercie promocyjnej" i rusz głową przed zakupem.


Oczywiście, nie wszystkie oferty promocyjne są czystym blefem i oznaczają próbę wprowadzenia Cię w błąd, ale niestety rzeczywistość wyraźnie pokazuje, że słowa "promocja" dawno już przestało być tym, za czy kiedyś tak szaleliśmy.

 

Zanim więc udasz się po niezbędne zakupy szkolne:

 

-wypisz na kartce wszystko, czego potrzebujesz

-porównaj ceny i jakość artykułów szkolnych jakie kupujesz,

-nie daj się skusić reklamom "promocja tylko do jutra" 

 

-pamiętaj, że nie musisz mieć zestawu rzeczy, z których tylko jedna Ci się naprawdę przyda, i że niejednokrotnie kupienie szkolnych przyborów i podręczników poza kompletem przyniesie lepszy efekt cenowy

-zajrzyj również do internetu, w którym artykuły szkolne, plecaki, podręczniki a nawet nieużywane ćwiczenia kupisz taniej, niż w marketach w których zwykle robisz wszystkie zakupy

 

-kieruj się własnym rozsądkiem i zdaniem na temat produktów, które kupujesz, i nie daj się tak łatwo wtłoczyć w machinę reklamy, zwłazcza, że często napędza ona na zakupy czegoś, co tak naprawdę nie będzie Twojemu dziecku potrzebne