Warto zajrzeć:
| Drogie przedszkole, czy rezygnacja z pracy? Mamy znów stoją przed trudnym wyborem |
|
W tym roku ich sytuacja będzie jeszcze trudniejsza, ponieważ opłaty za przedszkole znowu wzrosną.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami każdemu maluchowi przysługuje obecnie 5 godzin opieki w ramach podstawowej opłaty za przedszkole. Każda ponadwymiarowa godzina opieki będzie dodatkowo kosztowała rodziców ok. 4 zł. Zakładając, że rodzic pracuje 8 godzin dziennie, każdego dnia będzie musiał dopłacać ok. 12 zł,co w skali miesiąca daje nawet 250 zł. Z ekonomicznego punktu widzenia wydaje się to rozsądnym rozwiązaniem. Zatrudnienie niani, jak się często okazuje kosztuje jednak niewiele więcej niż opłata za przedszkole. Rezygnacja jednego z rodziców z niezbyt wysoko opłacanej pracy również może okazać się korzystna, gorzej gdy praca ta jest słabiej płatna, ale przynosi rodzicom mnóstwo satysfakcji. Dla babci opieka nad wnuczętami to zazwyczaj (choć oczywiście nie zawsze) czysta przyjemność, za którą nie żąda żadnego wynagrodzenia. Wielu rodziców zastanawia się jednak nad tym, czy rezygnując z wysyłania dziecka do przedszkola nie robi mu krzywdy. Nie da się ukryć, że przedszkole to miejsce,w którym dziecko uczy się dyscypliny i nawiązywania kontaktów interpersonalnych. Rezygnując z przedszkola, rodzic powinien więc zapewnić maluchowi taką naukę we własnym zakresie. Podejmując pierwsze próby nauki przy użyciu specjalnych książeczek edukacyjnych i dając dziecku szansę na częsty kontakt z innymi dziećmi, prawdopodobnie uda się wynagrodzić mu braki wynikające z rezygnacji z przedszkola. |



Rodzice kilkulatków stają co roku przed trudnym dylematem. Muszą zdecydować, czy stać ich na opłacenie przedszkola, czy też lepiej będzie, jeśli któreś z nich zrezygnuje z pracy.

