Warto zajrzeć:
| Gdy mama nie chce wysyłać dziecka na religię |
|
Bywa jednak i tak, że to sam maluch zaczyna narzekać na te zajęcia, dając do zrozumienia, że nie chce brać w nich udziału.Co wtedy robić i jak się zachować? Zgodnie z prawem do wolności wyznania, każdy rodzic może wychowywać swoje dziecko w religii, która jest mu najbliższa... Oznacza to, że maluch nie ma obowiązku uczęszczania na lekcje religii w szkole. Dla jednych jest to niezgodne z ich wyznaniem, dla innych z przekonaniami ateistycznymi. Na szczęście, żadna szkoła nie może zmusić do chodzenia na lekcje religii. Natomiast wszystkie placówki muszą zadbać o to, żeby uczniowie nie uczęszczający na religię, mieli możliwość brania udziału w zajęciach z etyki.Zgodnie z prawem, nie ma żadnych zasad określających moment, w którym należy złożyć wniosek o zwolnienie dziecka z religii. Mimo tego, najlepiej jest to uczynić już w pierwszej klasie, na początku roku. W ten sposób, zaznaczymy, że byłoby to niezgodne z naszymi wierzeniami. To pozwoli uniknąć problemów z wypisywaniem dziecka w połowie semestru. Wtedy, bowiem, mogą pojawić się podejrzenia, że dokonujemy tego wyłącznie dla wygody, na przykład, jeśli maluch ma kiepską ocenę końcową.
Dla czystości sumienia i zachowania twarzy, lepiej, więc pomyśleć o tym znacznie wcześniej. Pomoże to również samemu dziecku które nie będzie musiało tłumaczyć się przed nauczycielem ani wstydzić się go mijając na przerwie. Zapewnia to większy komfort psychiczny. Jeżeli dziecko samo prosi o zwolnienie z lekcji religii, także warto to przemyśleć. Nie zakładajmy od razu, że jest ono leniwe. Może rzeczywiście zajęcia są prowadzone w mało atrakcyjny sposób. Poza tym, dzieci nawet z młodym wieku mogą mieć już określone wartości a ich kształtujący się system wartości nie powinien być na siłę zmieniany. Jeśli młody człowiek nie chce brać udziału w tych lekcjach, zmuszanie nie będzie sensowne. Częściej będzie chodził na wagary, a do nauki i tak się nie przyłoży. Może natomiast stracić zaufanie do rodziców, którzy zmuszają go do czegoś, czego wcale nie chce, nie szanując jego osobistych przekonań. |



Rezygnacja z lekcji religii najczęściej jest decyzją podejmowaną przez rodziców dziecka.

