Nietolerancja laktozy to nie wyrok

blog

Nietolerancja laktozy to nie wyrok

Kiedy rodzi się nam dziecko, zwykle najtrudniejsze są te pierwsze dni. Co prawda, czujemy uniesienie i radość. Cieszymy się nową rzeczywistością, oswajamy nową rzeczywistość. Jednakże bardzo często równy udział w tych dniach ma przerażające poczucie niepewności i lęk, który nas ogarnia, gdy dziecko płacze, a my nie jesteśmy w stanie mu pomóc.

Szczególnie nerwowe są sytuacje, gdy dziecku zdaje się coś dolegać…

Kiedy maluch cierpi?

Pierwsze dni debiutujących rodziców najbardziej irytują tym, że otoczenie zdaje się często bagatelizować ich lęki. I nawet, gdy mają one jak najbardziej racjonalne, niewydumane przyczyny, zbywa się je frazesami: „Płacze, bo trenuje płuca”, „Kuli nóżki i krzyczy” No przecież to kolka! Każde dziecko musi przez nią przejść. Kropelki są na to!”, „Trochę musi wam popłakać, bo nie będziecie wiedzieć, że mieliście dziecko”, „Brzydkie kupy? Minie!”, „Odparzona pupa? Zmień krem”.

Wysłuchując takich banałów i ślepo im wierząc, możemy przeoczyć tak groźną dolegliwość, jak nietolerancja laktozy, zwana potocznie alergią na mleko.

 

Objawy nietolerancji laktozy

Maluch rzeczywiście może wykazywać takie objawy, jak przy klasycznej kolce. Zatem zdarza się, że jego problemy z trawieniem tłumaczy się niedojrzałością układu pokarmowego. Dlatego trzeba brać pod uwagę różne możliwości przy diagnozowaniu źródła problemu. Nietolerancję laktozy da się jednak rozpoznać poprzez badanie morfologiczne lub badanie wydychanego powietrza. I wtedy można podjąć konkretne działania, by pomóc maluchowi i uwolnić go od uciążliwych dolegliwości.

Oczywiście postępowanie to będzie różniło się w zależności od tego, czy maluch jest karmiony piersią czy też mlekiem modyfikowanym. W tym pierwszym przypadku matka dziecka musi się zdecydować na dość drakońską dietę z zupełnym wyeliminowaniem nabiału. Jeżeli sprosta takiemu wyzwaniu, problemy powinny ustąpić. W drugim przypadku postępowanie jest prostsze. Wystarczy po prostu zmienić mleko podawane dziecku.

 

Nan odpowiedzią na problemy z alergią na mleko

Właściwym krokiem będzie sięgnięcie po odpowiednie mleko bezlaktozowe. Firma Nestle wyszła naprzeciw problemom z alergią na mleko wypuszczając na rynek produkt Nan Expert Bezlaktozowy. Ten rodzaj mleka modyfikowanego, zupełnie wolny od zawartości uczulającego czynnika, nie traci przy tym na zawartości wszystkich innych cennych składników pokarmowych. Sięgnięcie po niego zatem będzie dobrym rozwiązaniem dla tych z matek, które nie są w stanie żywić się przez wiele miesięcy karmienia w bardzo ograniczony sposób.

Każdy rodzic chce zaoferować swemu dziecku to, co najcenniejsze. Dlatego należy wybrać mleko modyfikowane w taki sposób, by uwolnić się od poczucia, że coś się zaniedbało. Dzięki ofercie Nestle obecnie jest to możliwe.

 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: