Rodzicielstwo bliskości – wychowanie to nie tylko zbiór reguł i zasad

blog

Rodzicielstwo bliskości – wychowanie to nie tylko zbiór reguł i zasad

„Rodzicielstwo bliskości” to termin ukuty przez amerykańskiego pediatrę Williama Searsa.

Jego filozofia bazowała na „teorii przywiązania” w psychologii rozwojowej i zakładała wychowywanie dziecka zgodnie z jego potrzebami.

Jak stosować „Rodzicielstwo bliskości” i dlaczego warto?

Słuchaj instynktu

Pierwsze dni, tygodnie i miesiące po narodzinach to okres kiedy pomiędzy rodzicami, a dzieckiem rodzi się szczególnie silna więź. Postępowanie według zasad z rodzaju „niech sobie popłacze” lub „nie noś bo rozpieścisz” to jedynie przepis na katastrofę. Zaprzepaszczacie jedyną w życiu szansę na nawiązanie prawdziwie silnej więzi emocjonalnej. Każdy trzeźwo myślący rodzic prędzej czy później dochodzi do wniosku, że poradniki mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Instynkt każe kobiecie opiekować się dzieckiem, przytulać je i trzymać blisko siebie. Wysłuchaj go. Ojcowie też mają instynkt – rozwinie się on, jeżli tylko nie będą unikać kontaktu z maleństwem. „Kangurowanie” dziecka i chusty czy nosidła nie są nowomodnym wymysłem. Kobiety od zarania dziejów nosiły swoje dzieci w ten właśnie sposób. Dziecko spało spokojnie słuchając znanego mu dobrze bicia serca matki, a ona mogła wykonywać codzienną pracę i obowiązki. Macierzyństwo nie polega na bieganiu od garnków do płaczącego dziecka. Dziecko obserwując świat u boku mamy jest spokojne i bardziej pewne siebie.

Każdy ma prawo wyrażać swoje emocje

Naucz tej sztuki także Twoje dzieci. Krzykiem jednak nic nie zdziałasz. Ten jedynie kumuluje agresję, zamyka na informację. Wkrótce ilość krzyku w Twoim domu sprawi, że i Ty nie będziesz już mogła wyrażać emocji. Ucz dziecko świata przez rozmowę, a granice wyznaczaj poprzez tak lub nie. Jeżeli Wasza więź jest silna prawdopodobnie wystarczy nawet komunikacja niewerbalna – gest, spojrzenie.

Zadbaj o siebie i o swoje potrzeby

Aby wychować szczęśliwe dzieci sami musicie być szczęśliwymi ludźmi. Jeżeli czujesz, że miłość nie wystarcza, aby pokonać złość, zajrzyj na stronę zrelaksowanamama.pl i dowiedz siêę jak zachować spokój. Ale nie tylko – dzięki tej stronie i kursowi opartemu na rodzicielstwie bliskości dowiesz się:

  • jak rozmawiać z dzieckiem o uczuciach;
  • nie krzyczeć nawet, gdy dziecko mówi NIE;
  • jak reagować na ataki złości;
  • jak mówić, by być zrozumianym;
  • jak budować autorytet i wyznaczać granice.

I jeszcze więcej. A wszystko to w 7-modułowym kursie on-line opracowanym przez znakomitych psychologów: Krystynę £ukawską i Wojciecha Eichelbergera.

Nigdy nie jest za późno aby coś zmienić

Ucząc się o Waszych dzieciach, uczycie się również dużo o samych sobie i zyskujecie tak istotne umiejętności jak: wyciszenie się, opanowanie, pielęgnowanie relacji czy argumentowanie. Budujecie też odporność na stres, tak przecież cenną w dzisiejszych czasach. Wszystko to będziecie mogli przekazać dzieciom, wyposażając je w największy kapitał na przyszłość. Zawsze można zejść z dawniej obranej drogi i naprawić błędy wychowawcze, bo warto. A parafrazując znaną reklamę możemy powiedzieć: „Uśmiech na twarzy dziecka – bezcenny”.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: